Powszechnie wiadomo, że osoby o najbardziej wymagającej pracy częściej mają największe problemy ze snem. Teraz na University of South Florida odkryto, że związek między wymaganiami w pracy a dobrym nocnym odpoczynkiem jest bardziej skomplikowany.
Okazuje się, że zbyt mało wymagań w pracy także może zaburzać
sen. Tymczasem umiarkowanie wymagające obowiązki zawodowe przekładają się na optymalny odpoczynek - z bardziej regularnym harmonogramem snu i krótszym czasem zasypiania.
Dodatkowym czynnikiem przekładającym się na sen jest to, jak dużą kontrolę ludzie mają nad warunkami pracy. Najprościej rzecz ujmując, im bardziej je kontrolują, tym mają wyższe szanse na dobry
odpoczynek nocny.
Jak wiadomo, kiepski sen wiąże się z wieloma problemami zdrowotnymi, w tym chorobami układu krążenia,
demencjÄ
i
przedwczesnÄ
ĹmierciÄ
. Dlatego identyfikacja i zajęcie się czynnikami przyczyniającymi się do zaburzeń snu - w tym ocena wpływu pracy - może być ważne dla poprawy ogólnego stanu zdrowia i zapobiegania problemom w przyszłości.
- Poprzednie badania sugerują, że potrzeba umiarkowanego narażenia na
stres, aby lepiej sobie radzić - mówi Monica Nelson. - Chcieliśmy więc sprawdzić, czy zdrowy sen jest powiązany z wymaganiami zawodowymi - dodaje.
Przeanalizowano dane niemal 3 tysięcy ludzi w średnim wieku 48 lat. Uczestników poproszono o określenie pięciu aspektów ich pracy: intensywności, konfliktu ról, przeciążenia, presji czasu i ilości oraz długości przerw. Badani podali też pięć aspektów wzorców snu: regularność, jakość, czujność w ciągu dnia, wydajność i czas trwania odpoczynku.
Jak się ustalono, ludzie śpią najlepiej, jeśli mają umiarkowane wymagania zawodowe i sprawują dostateczną kontrolę nad swoją pracą. Obejmuje to: otrzymywanie rzetelnych informacji na temat zadań zawodowych, podejmowanie decyzji dotyczących środowiska pracy i uczenie się nowych rzeczy w pracy.
Na podstawie: Too many - or too few - job demands can spoil a good night's sleep